![]() |
CantatiooAdversaria68. Akcja "Kasztanowiec" - odzew na feryjne zawieszenie niedziela || 21 lutego 2010 || 14 46 Od tygodnia mam ferie. Ostatnie w mojej edukacyjnej karierze. Trochę to smutne. Czasem trzeba się pochwalić: to pierwszy wpis spłodzony wespół z nowym laptopem. Śmiga cacy. I wreszcie mam do czego drukarkę podłączyć! Aaa! Drukować! Drukować! Drukować! Nadmiar wolnego czasu mnie poraził. Efektem jest 4 akt w Dieblo2, względny porządek w pokoju, oddany wniosek po dowód (po 3 miesiącach!) i rozpoczęta dziś akcja o kryptonimie Kasztanowiec czyli jak wyhodować drzewo z suchego wióra. Jeśli ktoś ma w tym doświadczenie to proszę o wsparcie. A stosy zadań rosną, piętrzą się! Prezentacja nawet nie zaczęta. Iście zawieszenie. EDIT: Po zastanowieniu: jednak nie Kenji Kawai. Chyba został dziś zdetronizowany... Nick Cave - całokształt *** Zapomniałam jeszcze o najważniejszym: robi się cieplej. Śnieg topnieje. Świeci słońce. Niebo jest błękitne. Jest cudownie. into Decadance with Elegancekomentarze [9]67. Nie-triumfalny comeback środa || 3 lutego 2010 || 23 37 A tak, wróciłam. Kiedyś trzeba było. Sporo się działo. Napisałbym o wszystkim, ale nie miałam czasu o tymże wszystkim pamiętać. Bo tyle się działo. 23.01 odbyła się Studniówka. Ale o tym nie napiszę. Nie warto wspominać o niewypałach. Kilka dni wcześniej przeżyłam załamanie. Chyba jedno z poważniejszych od lat. Chciało mi się wyć. Ale o tym też nie warto mówić na głos. Jakiś czas wcześniej byłam w kinie na Avatarze. Potem na Parnassusie. Ale o tym powiedziano już chyba wszystko co tylko było do powiedzenia. Jeszcze wcześniej zrobiłam listę anime i mang, z którymi powinnam się zaznajomić w czerwcu. Jakże to słodkie uczucie: marnować czas, którego się nie ma. I jakaż gorycz po fakcie. Aż słowa nie chcą przejść przez gardło. Nie mam więc jednak o czym głośno pisać. Mogę tylko szeptem głaskać klawiaturę. A dziś? Jest środa. Środkowy z dni roboczych. Mam już za sobą 4 z 7 sprawdzianów jakie mnie czekały w tym tygodniu. Weekend będzie krótki. A potem karuzela zakręci się od nowa: fizyka, TI, angielski, fizyka, polski, niemiecki, fizyka. O, znów 7 sprawdzianów w tygodniu? Jakże to budujące... Zaiste, nie wie licealista co to nauka, dopóki nie trafi do klasy maturalnej na sesje powtórkowe. Szukajcie mnie gdzieś między 20-leciem międzywojennym, funkcją kwadratową, rządami Grabskiego, błękitnymi nadolbrzymami i polem elektrostatycznym. Dopadło mnie moralne salto. Obojętnieję. Un deiz a vo 'teuio en-dro Dreist ar maezioù, dreist ar morioù 'Teuio en-dro an avel c'hlas Gortoz a Ran - J'Attends into Decadance with Elegancekomentarze [4]Dla personelu: 123456789101112131415161718192021222324252627282930313233 mylog || panel |
|
blog
profil
archiwa
linki
książka
ja sama
polub
linkuj
TextI can't remember anything, can't tell if this is true or dream. Deep down inside I feel to scream, this terrible silence stops me. Now that the war is through with me I'm waking up I can not see that there is not much left of me. Nothing is real but pain now - Metallica - One |